Drewno kominkowe – gatunki, wilgotność i sezonowanie

Kiedy już wiadomo, że kominek karmi się drewnem, zostaje najważniejsze pytanie: jakim? O jakości opału decydują trzy rzeczy – gatunek drewna, jego wilgotność i rozmiar polan – przy czym to wilgotność jest najistotniejsza, a zarazem najczęściej pomijana. W tym poradniku przechodzimy przez gatunki i ich wartość opałową, rozstrzygamy obiegowy spór o drewno iglaste, pokazujemy jak rozpoznać drewno naprawdę suche oraz jak i jak długo je sezonować. To warstwa parametrów paliwa – o samym zakupie, jednostkach i ilości piszemy w tekście o drewnie opałowym, a o technice palenia przy piecu i kominku na drewno.

Co decyduje o jakości opału

Zanim wybierzemy gatunek, warto zrozumieć, że o efekcie palenia decyduje splot trzech czynników. Gatunek określa wartość opałową, tempo spalania i ilość popiołu. Rozmiar polan wpływa na to, jak łatwo drewno się rozpala i czy dymi. Ale ponad wszystkim stoi wilgotność – nawet najlepszy gatunek spalany mokro grzeje słabo, dymi i zasmoladza komin. Dlatego kolejność ważności jest odwrotna do intuicji: najpierw suche drewno, potem dobry gatunek.

Gatunki drewna kominkowego

Gatunków, którymi warto palić, jest kilka, a różnią się one wyraźnie. Pełne zestawienie z czasem sezonowania znajdziesz w tabeli do pobrania.

Wartość opałowa drewna kominkowego - grab, dąb, jesion i buk najwyższa, brzoza dobra, olcha średnia, sosna i świerk najniższa
Wartość opałowa gatunków – najwięcej ciepła dają twarde liściaste.

Niekwestionowanym liderem jest grab – najtwardsze rodzime drewno liściaste, które spala się bardzo wolno, małym płomieniem, długo utrzymuje żar i pali się czysto. Dąb daje równie wysoką wartość opałową i bardzo długi czas spalania oraz przyjemny aromat, ale przez dużą zawartość kory i garbników wymaga długiego sezonowania, by palić się czysto. Jesion pali się gorącym, jasnym płomieniem i jest bardzo kaloryczny, choć twardy i trudny do łupania. Buk to jeden z najchętniej wybieranych gatunków – pali się spokojnie, cicho i praktycznie bez iskrzenia, zostawiając mało popiołu, ale musi być całkiem suchy. Brzoza jest lżejsza, pali się szybciej i daje jasny, dekoracyjny płomień o miłym zapachu, choć jej kora dymi; dobrze sprawdza się też na rozpałkę. Olcha to drewno miękkie, o średniej kaloryczności, które szybko schnie i szybko się pali, więc traktuje się je jako uzupełnienie.

Czy można palić drewnem iglastym

To jedno z najczęstszych pytań, więc odpowiedzmy wprost: technicznie palić iglastym wolno, zwłaszcza suchym świerkiem, który jest mniej żywiczny od sosny. W praktyce jednak drewno iglaste ma niższą wartość opałową, spala się bardzo szybko, a przez dużą zawartość żywicy intensywnie iskrzy i mocno osadza sadzę w kominie, co zwiększa ryzyko pożaru sadzy. Dodatkowo bardziej zużywa wnętrze wkładu – szamot i ruszt – dlatego wielu producentów kominków wprost zakazuje palenia iglastym w instrukcji, a jej zapisów trzeba przestrzegać choćby ze względu na gwarancję. Sensownym zastosowaniem drewna iglastego jest więc rozpałka, w której szybko łapiący ogień materiał się sprawdza; nie należy natomiast palić nim w otwartym kominku, bo strzelające iskry są niebezpieczne.

Wilgotność – jak rozpoznać suche drewno

Wilgotność to najważniejszy parametr opału. Dobre drewno kominkowe ma wilgotność poniżej 20 procent – tylko takie pali się czysto, oddaje pełnię ciepła i nie brudzi szyby ani komina. Najpewniej sprawdzisz ją wilgotnościomierzem wbitym w świeżo rozłupaną szczapę, ale wilgotność da się ocenić także bez przyrządu.

Jak rozpoznać drewno sezonowane - pęknięcia na czołach, dźwięczny ton przy uderzeniu polan, mniejsza waga, odchodząca kora i szary kolor, pomiar wilgotnościomierzem poniżej 20 procent
Jak rozpoznać drewno sezonowane – pięć praktycznych cech.

Suche drewno zdradza się kilkoma cechami. Na czołach polan pojawiają się wyraźne, promieniste pęknięcia, których świeże drewno nie ma. Gdy uderzysz dwa polana o siebie, suche wyda dźwięczny, wysoki ton, a mokre – głuchy i tępy. Wysuszone drewno jest też wyraźnie lżejsze, bo straciło wodę, a jego kora łatwo odchodzi, samo zaś staje się matowe i szarawe. Te proste testy warto wykonać przy zakupie – to najlepsza ochrona przed kupnem mokrego drewna sprzedawanego jako sezonowane.

Sezonowanie drewna

Jeśli kupujesz drewno świeże albo pozyskujesz je samodzielnie, musisz je wysezonować. Czas zależy od gatunku: dąb, ze względu na garbniki, potrzebuje nawet dwóch do trzech lat, pozostałe twarde liściaste – grab, buk i jesion – około dwóch lat, brzoza mniej więcej półtora roku, a olcha i drewno iglaste około roku. Warunki są równie ważne jak czas: drewno powinno być łupane, składowane w miejscu zadaszonym, ale przewiewnym, uniesione nad gruntem i ułożone tak, by powietrze mogło swobodnie krążyć. Jak zaplanować takie składowanie, opisujemy w tekście o stojaku na drewno.

Rozmiar polan

Łatwo o tym zapomnieć, ale rozmiar polan ma znaczenie. Szczapy nie powinny być grubsze niż około 12 centymetrów i muszą być dopasowane długością do komory paleniska. Zbyt grube polana schną wolniej podczas sezonowania i trudniej się rozpalają, przez co dymią i palą się nierówno. Drewno rozłupane na odpowiednio drobne szczapy pali się czyściej i szybciej osiąga właściwą wilgotność.

Przechowywanie drewna w domu

Wygodnie jest mieć zapas drewna pod ręką, ale w pomieszczeniu warto trzymać tylko bieżącą porcję na kilka dni. Większy zapas magazynowany w domu przynosi ze sobą wilgoć, sprzyja pleśni, a przede wszystkim owady – drewno często kryje larwy i chrząszcze, które w cieple potrafią wyjść z polan i przenieść się na inne drewno w domu, o czym piszemy w tekście o szkodnikach drewna. Dlatego główny zapas najlepiej składować na zewnątrz, w wiacie lub pod zadaszeniem, a do domu wnosić drewno na bieżąco.

Czego nie wolno palić

Na koniec przypomnienie, które w tym dziale wraca nieustannie: w kominku wolno palić wyłącznie czyste, suche drewno. Nie wolno spalać drewna impregnowanego, malowanego ani lakierowanego, płyt wiórowych i MDF, palet, które często są zabezpieczane chemicznie, ani żadnych odpadów – uwalniają one trujące związki i są prawnie zakazane. Więcej o tym, dlaczego nie wolno palić drewnem zabezpieczonym chemicznie, piszemy w tekście o impregnacie do drewna.

Drewno kominkowe – tabela gatunków (PDF do druku)

Wartość opałowa, czas sezonowania i uwagi dla najczęstszych gatunków, a do tego zasady dotyczące wilgotności i rozmiaru polan. Powieś w kotłowni albo zabierz na skład.

Pobierz tabelę gatunków

Najczęściej zadawane pytania

Jakie drewno jest najlepsze do kominka?

Najwyższą wartość opałową i najdłuższy, najczystszy ogień dają twarde gatunki liściaste: grab, dąb, jesion i buk. Grab uchodzi za najlepszy, a buk za niemal beziskrowy. Kluczowe jest jednak, by drewno było dobrze wysuszone.

Czy można palić w kominku drewnem iglastym?

Technicznie tak, zwłaszcza suchym świerkiem, ale iglaste iskrzy, mocno osadza sadzę i szybciej zużywa wkład, a wielu producentów zakazuje go w instrukcji. Najlepiej używać go tylko do rozpalania i nigdy w otwartym kominku.

Jaka powinna być wilgotność drewna do kominka?

Poniżej 20 procent. Tylko takie drewno pali się czysto, oddaje pełnię ciepła i nie brudzi szyby ani komina. Najlepiej sprawdzić ją wilgotnościomierzem wbitym w świeżo rozłupaną szczapę.

Jak długo sezonować drewno kominkowe?

Zależnie od gatunku: dąb nawet dwa do trzech lat, grab, buk i jesion około dwóch lat, brzoza około półtora roku, a olcha i drewno iglaste około roku. Drewno musi być łupane i składowane w przewiewnym, zadaszonym miejscu.

Jak rozpoznać suche drewno?

Suche polana mają promieniste pęknięcia na czołach, są lżejsze, a uderzone o siebie wydają dźwięczny, wysoki ton zamiast głuchego. Najpewniejszy jest jednak pomiar wilgotnościomierzem.

Źródła

  • Materiały techniczne o wartości opałowej i właściwościach gatunków drewna
  • Opracowania o wilgotności opału i metodach jej oceny
  • Poradniki dotyczące sezonowania i przechowywania drewna kominkowego
  • Zalecenia producentów wkładów kominkowych dotyczące doboru drewna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *